Ten klasyczny japoński wypiek charakteryzuje się niesamowitą puszystością, przypominającą chmurkę, oraz subtelnie słodkim smakiem. Swój wyjątkowy charakter i długą świeżość zawdzięcza azjatyckiej metodzie tangzhong, czyli prostej zasmażce z mleka i mąki. Przepis bazuje na recepturze Erica Kim, ale odpowiednie modyfikacje czynią go idealnym. Jego przygotowanie jest proste, a efekt końcowy absolutnie wart czasu poświęconego na wyrastanie!
Przygotowanie zasmażki (tangzhong): W średniej wielkości garnku umieść mleko oraz mąkę z puli na zasmażkę. Podgrzewaj całość na umiarkowanym ogniu, bez przerwy mieszając trzepaczką. Po około 5–6 minutach masa powinna wyraźnie zgęstnieć, zyskując konsystencję zbliżoną do gęstej śmietany. Zdejmij z palnika.
Mieszanie ciasta właściwego: Do przygotowanej zasmażki dodaj śmietankę 30% i miód, po czym dobrze wymieszaj, aby składniki się połączyły. Następnie wrzuć 500 g mąki, wsyp drożdże i sól, wbij jajko oraz wlej ¾ szklanki mleka. Używając drewnianej łyżki, wyrabiaj masę, aż do uzyskania bardzo klejącej, nieco bezkształtnej brei (taka konsystencja jest na tym etapie pożądana!). Miskę przykryj pokrywką lub czystą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 50–60 minut. W tym czasie ciasto powinno dwukrotnie zwiększyć swoją objętość.
Wyrabianie i formowanie bochenka: Na blat obficie oprószony mąką wyłóż wyrośnięte ciasto. Wyrabiaj je dłońmi przez ok. 5–6 minut. Podsypuj ciasto przygotowaną dodatkową mąką, ale uważaj, aby nie przekroczyć granicy 70 g. Po wyrobieniu podziel ciasto na dwie równe części. Każdą z nich rozklep na placek, po czym złóż boki do środka – sklejając je ze sobą niczym pieroga. Następnie odwróć ciasto złączeniem do dołu i zroluj w zgrabny wałeczek. Tak uformowane dwie rolki umieść obok siebie w keksówce (wcześniej delikatnie wysmarowanej olejem). Przykryj formę i odczekaj kolejne 50–60 minut, aby ciasto wspaniale wyrosło (powinno potroić swoją wielkość).
Pieczenie: Rozgrzej piekarnik do temperatury 180°C (najlepiej z ustawieniem grzania góra-dół). Piecz chlebek przez około 40 minut, aż wierzch apetycznie się zrumieni. Po wyjęciu z piekarnika nie wyciągaj wypieku od razu – daj mu odpocząć w foremce przez 15 minut. Po upływie tego czasu przełóż chleb na kratkę do całkowitego ostudzenia (choć odkrajanie ciepłej kromki posmarowanej masłem to pokusa, której trudno i wcale nie trzeba się opierać!).
Dodaj komentarz